Wielka Wyprz II

Dzisiaj rozpoczyna się ponownie wyprzedaż garażowa. Spokojnie, spokojnie, sprzętu fotograficznego nie trzymam w garażu. 😉 Kolejny przegląd szafy ze sprzętem foto stał się przyczynkiem do sprzedaży kilku zbędnych klamotów ;-). Są to fajne klamoty, niezniszczone, z niewielkimi śladami używania. Byli towarzysze wielu moich fotograficznych wojaży. Niestety klamotów wciąż przybywa,  więc części należy się pozbyć. Tym samym ogłaszam „WIELKĄ WYPRZ II” za rozpoczętą .

Klamot nr 1 to plecak fotograficzny Tamrac Expedition 6x. Solidny klamot, dosłownie i w przenośni. Wielki i masywny, chociaż czasem udający niewiniątko, o czym było w „Rzecz o lataniu, czyli o bagażu i kontroli na lotniskach”. Obleciał ze mną kawał Europy chroniąc dwie profesjonalne lustrzanki i kupę szkiełek. Poza dwoma profesjonalnymi body spokojnie mieści 4-5 obiektywów, lampę błyskową, jak również sporo drobiazgów, typu karty, fility czy akumulatory. Oczywiście jest w nim miejsce też na laptopa lub iPADa. W zeszłym roku niestety nie znalazł nabywcy, to może tym razem się uda (ceny są bardziej kryzysowe, niż w 2011) 😉 Sprzedaż klamota nr 1 odbywa się TU.

Tamrac Expedition 6x

Klamor nr 2. Też z sekcji transportowej i też nie sprzedany w zeszłym roku. Ja to za chwilę zostanę obwołany Handlowcem Roku! Jakoś z kupnem idzie mi łatwiej 😉 Uczciwego nabywcę poszukuje torba fotograficzna. Nie byle jaka, bo Lowpro Stealth Reporter D550AW. Wielka, mieści jeszcze więcej szpargałów, niż Tamrac Expedition 6x. Pancerna, ale wygodna w użyciu. Zazwyczaj towarzyszyła mi w samochodowych wyprawach foto. Jak się ją dopakuje na maksa, to jest pieruńsko ciężka. Do samochodu idealna, na wyprawy lotnicze już nie koniecznie. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany, to zapraszam TU.

Torba Lowepro Stealth Reporter D550 AW

Klamor nr 3. Został sprzedany dzisiaj po 15 minutach od rozpoczęcia aukcji (Grip MB-D10). A jednak coś się udało sprzedać ufff. Pora więc na klamor nr 4. Głowica Manfrotto 322RC2. Pistoletowa, sprytna głowica, niestety okazała się nie chcieć w pełni żyć w „kohabitacji” z moimi aparatami. Przy ciężkim profesjonalnym body nie dawała sobie rady. Fajna i prosta w obsłudze, ale raczej nie pod D3s z podpiętym Nikkorem 70-200 mm. Za to zapewne chętnie powspółpracuje z D7000.  Już od roku leży i się kurzy, więc postanowiłem poszukać jej nowego właściciela. Jeżeli jesteś zainteresowany, to sprzedaż klamora nr 4 odbywa się TU.

Głowica Manfrotto 322RC