O czym warto pamiętać publikując cudzy wizerunek?

Najświeższych wskazówek w tym zakresie udziela nam Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7.05.2014 r. (sygn. akt I ACa 1686/13).

  1.  Zgoda na wykorzystanie wizerunku może być udzielona w dowolnej formie, ale musi być niewątpliwa. Oznacza to, że osoba jej udzielająca musi mieć pełną świadomość nie tylko formy przedstawienia jej wizerunku, ale także miejsca i czasu publikacji, zestawienia z innymi wizerunkami i towarzyszącego komentarza.
  2. Zakres udzielonej zgody na wykorzystanie wizerunku powinien być w razie sporu interpretowany w sposób restryktywny.
  3. Brak jest podstaw do przyjęcia, że zgoda na rozpowszechnianie wizerunku oznacza zgodę na naruszenie innych dóbr osobistych modela (np. czci, godności, dobrego imienia).
  4. Zezwolenie na wykorzystanie wizerunku musi być wyrażone ze świadomością wynikających z niego konsekwencji i powinno odnosić się do skonkretyzowanych stanów faktycznych, a więc sprecyzowanych sposobów i okoliczności wykorzystania wizerunku (chodzi tu zwłaszcza o oznaczenie osoby rozpowszechniającej wizerunek, o czas i miejsce jego udostępnienia, ewentualnie o towarzyszący komentarz, zestawienie z innymi wizerunkami), zezwolenie nie może mieć zatem charakteru abstrakcyjnego.
  5. Zgoda osoby przedstawionej na wizerunku, o której mowa w art. 81 Ustawy musi dotyczyć określonych, jasno sprecyzowanych kontekstów znaczeniowych, w których wizerunek będzie rozpowszechniony. Nie jest prawnie skuteczna zgoda blankietowa, która upoważniałaby do zupełniej dowolności rozpowszechniania wizerunku osoby, która takiej zgody udzieliła.

Tablice

Co jakiś czas powraca temat związany z publikowaniem zdjęć samochodów z widocznymi numerami rejestracyjnymi. Publikować z numerami, czy też je zamalowywać? Kwestia ta nie dotyczy prawa autorskiego, a tym bardziej ochrony wizerunku. W „Polemice” starałem się przekonać czytelników F-LEXa, że nie ma czegoś takiego, jak prawo do wizerunku przedmiotów. Nasuwa się więc pytanie, z czego wynika powszechny problem z tablicami rejestracyjnymi? Problem numerów rejestracyjnych to kwestia związana z ewentualnym ryzykiem naruszenia dóbr osobistych właściciela pojazdu w sytuacji. gdy zdjęcie samochodu zostanie użyte w „złym kontekście”. Jeżeli zdjęcie samochodu z widocznymi numerami rejestracyjnymi będzie ilustracją do artykułu o kierowcach notorycznie łamiących przepisy ruchu drogowego, to z kontekstu można wnioskować, że artykuł jest między innymi o właścicielu tegoż samochodu. Albo wyobraź sobie sytuację, że zdjęcie Twojego samochodu z widocznymi blachami stanowi ilustrację do tekstu prasowego zatytułowanego „Czym jeździ pruszkowska mafia?”. Co z tego wynika? Każdy, kto czytał tekst, a potem Cię zobaczy w samochodzie będzie uważał, że jesteś członkiem grupy przestępczej. W środowiskach, w jakich się obracam, a zapewne i w Twoich, żaden to splendor. Niezamalowane tablice, powiązanie Twojego samochodu i Twojej osoby z grupą przestępczą zapewne narusza Twoje dobra osobiste. Daje Ci podstawy do wystąpienia z roszczeniem o zaniechanie naruszenia Twoich dóbr osobistych, no chyba, że rzeczywiście jesteś członkiem „Pruszkowa” 😉

Art. 23. k.c. Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Art. 24. § 1. k.c. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

„Kiepski” tytuł zdjęcia, też może czasami, być przyczynkiem do częstych wizyt w przybytku Temidy 😉 Tak więc zamalowywać numery czy nie?
Generalnie nie ma takiej potrzeby ani obowiązku. Należy jednak być czujnym przy publikowaniu zdjęć. Przeznaczenie zdjęcia, treść tekstu ilustrowanego zdjęciem, jego tytuł powinny mieć wpływ na decyzję zamalować numery rejestracyjne, czy też nie.